15 września - na prawo kanion, na lewo kanion

Praktycznie po przeciwnej stronie ulicy od Łuków Skalnych położone są park narodowy Canyonlands oraz park stanowy Dead Horse. Piękno obydwu parków polega na ich niezwykłej budowie geologicznej ukształtowanej przez miliony lat sedymentacji i następującego po niej wietrzenia osadów.

Canyonlands to (jak nazwa wskazuje) kraina ogromnych suchych kanionów, w których widoczne są kolorowe pasy kolejnych warstw, niesamowite pionowe ściany obłupane przez lód i wiatr. Dead Horse to również kanion, ale z rzeką płynąca między jego stromymi ścianami. Znowu piękne skały, piękne panoramy, a po kilku dniach pustyni widok rzeki podziałał na nas bardzo odświeżająco.

Po drodze na nocleg przejeżdżaliśmy przez miasteczko Moab (tutejsze Zakopane), a nocowaliśmy na przedmieściach Monticello w drewnianym domku na polu kempingowym. Prawdopodobnie domek pierwotnie pełnił funkcje szopy na narzędzia, ale teraz jest pięknie urządzoną sypialnią z kapką na łóżko w różyczki. Na kempingu jest też bardzo klimatyczny Steakhouse, gdzie zjedliśmy niesamowicie pyszny obiad.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

17 września - zakola, ścienne obrazki i piekarnik

10 września - Yellowstone, nadciągamy!